Początki discorda. Kiedy użytkownicy docenili jego wyższość nad teamspeakiem?

Po rozmowach z wieloma użytkownikami i po zapoznaniu się z pierwszymi możliwościami, które oferował discord, ludzie doznali olśnienia. Okazało się, że jak dotąd żadna z aplikacja nie oferowała tak wielu możliwości. Discord już na początku był o wiele lepszy niż skype. Okazało się jednak, że dla wielu osób nie był na tyle dobry, żeby przenieśli się na inne serwery. Media społecznościowe potrzebują pewnego rodzaju rozgłosu. Z kolei, jeśli spojrzymy na to pod względem reklamowym. Cóż, o discordzie nikt jeszcze nie słyszał.

Aplikacja niewątpliwie była dobra, jednak nie na tyle, żeby przekonać do siebie dostatecznie dużo osób. Zespół odpowiedzialny za discord trzykrotnie przebudowywał większość funkcji i kody źródłowe oprogramowania. Wielu użytkowników uznało, że nie ma sensu porzucać komunikatora, który łączy ich z rodziną i przyjaciółmi. Działo się tak do czasu. Z czasem twórcy wpadli na świetny pomysł. Pozwolili dowolnie moderować założone serwery.

Nowe funkcje przyciągneły interesantów

Po kilka próbach ekipa odpowiedzialna za organizację kodu discorda wpadła na świetne rozwiązanie. Wprowadzili nowatorskie skrypty, które pozwalały użytkownikom ich aplikacja dowolnie moderować komunikatorem. Oznaczało to, że po założeniu serwera możesz zbanować, dosłownie kogo tylko chcesz. Masz również funkcje dodawania swoich własnych funkcji oraz obsługę zautomatyzowanych botów na discordzie. Od tej pory niemal wszyscy zainteresowani discordem zgodnie potwierdzili, że jest to najlepszy komunikator na rynku. Żadne oprogramowania nie oferowały tak wielu funkcji całkowicie za darmo.

Twórcy discorda uznali, że prawdziwym dniem premiery ich oprogramowania był 13 maja 2015 roku. Wtedy nieznajomi zaczęli używać usług. Z czasem grupa nowych użytkowników rosła. Działało to głównie na zasadzie poczty pantoflowej. Do momentu, gdy discord stał się ogólnoświatową marką. Citron wraz ze swoim przyjacielem osobiście wchodzili na kanały discorda. Rozmawiali z pierwszymi użytkownikami i dbali o ciekawą atmosferę. Z czasem nowi użytkownicy pojawiali się niczym kula śnieżna.